Bierzemy duzy garnek w ktorym gotujemy boczek, biala kielbase, mieso (ja zawsze obgotowuje surowa szynke czy inne wedzonki - powstaje super wywar). Jesli jest mieso, to musimy odszumowac. Doprawiamy wstepnie pieprzem, sola i majerankiem. gotujemy ok 40 minut (jezeli obogotwujemy jakas duza wedzonke to odpowiednio dluzej). dorzucamy pokrojone grzyby, gotujemy dalej. wyciagamy calosc miesa z garnka i czekamy az troche ostygnie. mieso z kosci obeiramy i pociete wrzucamy do garnka. na patelnie przesmazamy wedzony boczek, wedzona kielbase pocieta w polplasterki razem z polowa czosnku, przyprawione ww przyprawami. dosc mocno przesmazone wrzucamy do gara. nastepnie na tluszczu pozostalym ze smazenia podsmaamy do zeszklenia pozostaly czosnek i cebule i rowniez wrzucamy do garnka, do ktorego wrzucamy tez pokrojene ziemniak i pokrojona w kostke biala kielbase po jakis 10 minutach dolewamy zakwas (najlepiej zrobic samemu), przyprawiamy ostatecznie, gotujemy jeszcze jakies 15 -20 minut.