Szpinak kroimy w nieduże kawałki i podsmażamy na oleju (bądź oliwie) z wyciśnietym czosnkiem, następnie solimy, pieprzymy i czekamy, aż się wszystko wystudzi. W tym czasie robimy ciasto na pizzę (przepisów jest mnóstwo na tej stronie, więc nie podaję swojego), rozwałkowujemy na kilka placków grubości 1 cm i średnicy 15-20 cm. Przesadna dokładność nie jest wskazana. Kiedy szpinak ostygnie, mieszamy go ze startym serem i nakładamy wzdłuż środka placków, następnie rolujemy na kształt bagietki i wstawamy do piekarnika. Pieczemy do momentu zarumienienia się ciasta - należy zwrócić też uwagę na spód bagietki - powinien łatwo odchodzić od bachy.